Notatnik

Kiedy jest poezja – poeci też są poezją. Prawdziwy poeta nie jest poetą. Prawdziwy poeta jest poezją.~ Edward Stachura


Mój dom to kartka papieru zabudowana słowami.~ Jerzy Harasymowicz.

Cytat

Popularne

Statystyka

czwartek, 21 czerwca 2018

Chasing Dreams

Brak komentarzy:
W życiu wiele jest chwil
Wartych zapamiętania
Kiedy jesteś jeszcze dzieckiem
Albo kiedy jest czas dorastania
Odnajdujesz wtedy kim jesteś
Szukasz siebie
Czasem coś się przyśni
I wyruszasz w daleką drogę
Gonisz marzenie
Bo w końcu życie jest krótkie
Tak bardzo chcesz jego spełnienia
Lecz wiesz że droga nie biegnie na skróty

Wiele rzeczy się kończy
A jeszcze więcej zaczyna
Musisz po prostu wytrzymać
Bo ból się nie rozmywa
On zawsze będzie częścią
Tego kim jesteś
Czasem uderzy pięścią
A czasem da z liścia





wtorek, 22 maja 2018

Zamknięta

Brak komentarzy:
Wydaje mi się
Że  gubię się
Że wcale nie żyję
Ja egzystuję
W ciszy i spokoju
Własnego umysłu
Bo tam najbezpieczniej
Najwygodniej

Czasem jednak ktoś
Zrobi mi na złość
I podstępem wyciągnie
Na powierzchnię
Zmusi do życia
A ja bez krycia
Że mi to nie pasuje
Opornie wstaję

Coś tam chcę zrobić
Niby mam jakiś zapał
Ale się nie ruszę
Jakiś cień mnie złapał
I nie hce wolno puścić
Toczę z nim batalię
Resztką sił walczę
Ale zamknięta jestem
W swoim umyśle
Tam najbezpieczniej
Najwygodniej


sobota, 5 maja 2018

Pułapka

Brak komentarzy:
Z każdym razem coraz bardziej
I mocniej
Się zakochuję

Z każdym dniem coraz bardziej
I głębiej
Mocniej
Mam cię w swojej głowie

Z każdym dniem coraz bardziej
I głębiej
Mocniej
Cię pragnę

Z każdym dniem coraz bardziej
I mocniej
Głębiej
Wiem że nigdy nie będziemy razem

niedziela, 11 marca 2018

Anielica

Brak komentarzy:
W ciemną, zimną noc,
Siedziała na parapecie owinięta w ciepły koc.
Zafascynowana patrzyła w gwiazdy,
I zastanawiała się nad rzeczami, o których w pewnym sensie myśli każdy.
Chciała wiedzieć ile czasu jej zostało,
Na tym świecie zanim ją powołają.
I będzie musiała wrócić tam, na górę.
Gdzie jej przyjaciele śpiewają chórem.

Tęskniła za domem pełnym światła i ciepła.

Za mocą, dzięki której czuła ile może zdziałać dobra.
Lecz teraz była tu, na Ziemi,
Otoczona ludźmi.
Perfekcyjnym dziełem.
Które niesamowicie pobłądziło.
Bo możliwość wyboru,
Pokazała dwie drogi:
Tę Dobrą i tę Złą.
Każdy musi wybrać z nich którąś.

Dlatego zesłano ją do świata ludzi.
By chęć dobra niesienia w nich obudzić.
Bo nikt nie rodzi się do końca zły i do końca dobry.
I każdy popełnia błędy.

To jest tylko kwestia wyboru.








niedziela, 24 grudnia 2017

Zaczynam żyć

Brak komentarzy:
Jest czasem taka chwila
Kiedy nie mogę podnieść powieki
Bo po prostu nie mam sił
Na użeranie się
Ze światem

Jest czasem taka chwila
Kiedy po prostu chcę
Wstać i Cię zobaczyć
Nieważne gdzie
Bylebyś był
Ty

Jednak kiedy zaczynam rozmyślać
Czuję jak wszystko powoli traci sens
Jak rozmywam się
Niczym obraz w kałuży potrącony wiatrem

Wtedy  mnie sprowadzasz z powrotem
Na dobry tor
Zupełnie nie ma powodu 
Robić tego ciągle
Ale tak jest
Teraz nie tylko egzystuję
Robię coś więcej

Zaczynam żyć












poniedziałek, 20 listopada 2017

Powiem ci

Brak komentarzy:
Powiem ci kiedyś co przed snem chodzi mi po głowie
Powiem ci słówko;powiem tylko tobie
Gdy wieczór zawiśnie nad nami wszystkimi
Leżę pod kocem sama i widzę jak się tulimy
Czuję twój dotyk nie tak całkiem zapomniany
Pamiętam wszystko - to jak się kochamy
Dotyk twych ust na szyi pod uchem
To jak coś we mnie wybucha
Dlaczego to wszystko jest teraz tylko snem?
I jak zabawkę samotną porzuciłeś mnie?

Kulę się w sobie bo pamiętać cię nie chcę
Bo to tak strasznie boli - kluje mnie serce
Łezka za łezką ciurkiem z oczu leci
Już dalej nie mam sił i w głowie się kręci

Powiem ci kiedyś jak bardzo mi cię brakuje
Powiem ci kiedyś czego najbardziej żałuję
Może się dowiesz ile dla mnie znaczyłeś
Może się dowiesz co tak na prawdę zniszczyłeś
Pewnie się kiedyś po tym podniosę
Bo to co się teraz dzieje jest po prostu żałosne
Może i cię kochałam tak  bardzo i mocno
Teraz ak samo muszę od ciebie odpocząć
Skulona w embrion błagam ból by odszedł
By tak jak ty z mojego serca zniknął

EB.  6.11.2017r.


czwartek, 9 listopada 2017

Wędrówka

Brak komentarzy:
Spojrzę na ciebie jeszcze raz tego ranka
I pomyślę o tobie jak o kochanku
Bo widzę tę spokojną twarz śniącą
I słyszę bicia serca dudniące
Dotykam krzywizny ust wypełnionych
Pamiętam każdą chwilę kiedy mnie całowały
Przejadę palcem dalej do linii podbródka
Czuję na opuszku ten zarost krótki
Co kłuje i delikatne dreszcze sprowadza
Ale mi to raczej w niczym nie zawadza
Wędrówka trwa dalej i teraz czas na ramię
Którym tak silnie wieczorem jestem otulana
To w twych ramionach czuję się bezpiecznie
To w nich chciałabym spędzić wieczność
Kiedy palcem na dłoni kończę zwiedzanie
Splatam je razem – tylko ciebie chcę kochanie


Gdy spojrzeniem wędruję do twych oczu
Czuję jakbym miała się w nich utopić
Kocham to jak uśmiechasz się leniwie
Wiem że i ty kochasz mnie prawdziwie
Gdy w innych widzę fałsz i ułudę
Tylko dzięki tobie wiem  że się nie zgubię
I może tęsknię czasem za przeszłością
Wiem  ze tylko ty jesteś mą przyszłością
To nic nie znaczy że jesteś tylko w mojej wyobraźni
Bo ja ciebie widzę nadzwyczaj wyraźnie
Jesteś tak żywy niczym wyjęty z obrazu
Zawsze u mego boku od czasu
Gdy jako mała dziewczynka zapragnęłam miłości
I nigdy nie znałam tej prawdziwej bliskości
Teraz dać  ci odejść nie mam odwagi
Lecz to na świat realny muszę zacząć zwracać uwagę
© Agata | WS
x x x x x x x.